Z ikony luksusu do bezrobotnego. Gabriel Seweryn z „Królowych życia” skończył karierę

Jeden z uczestników popularnego programu „Królowe życia” znany był między innymi z prowadzenia firmy zajmującej się luksusowymi skórami i futrami. Ostatnio mężczyzna mierzył się ze sporym kryzysem, który zakończył się bezrobociem.

Kim jest Gabriel Seweryn?

Gabriel Seweryn od 1989 roku zajmował się modą i branżą kuśnierską. Luksusowe ubrania ze skóry i futra sprzedawały się tak dobrze, że mężczyzna zbudował na tym całą swoją karierę. I to nie byle jaką, bo – jak mogliśmy zobaczyć w „Królowych...” – Gabriel mógł sobie pozwolić na prowadzenie naprawdę wystawnego życia. Niestety firma z futrami to już przeszłość.

Od 89 roku żyłem niemalże tym, aby ubierać początkowo znajomych, bliskich a potem już nawet najbardziej rozpoznawalne osobistości-stałem sie wszakże „Głogowskim Versace”-nieskromnie mówiąc. Na owe miano ciężko zapracowałem.

- pisał o dotychczasowej karierze na Instagramie.

Gabriel Seweryn zamknął interes

Od jakiegoś czasu gwiazdor mierzył się ze sporymi problemami. Branża, w której spędził wiele lat, znalazła się w trudnym momencie – po pierwsze coraz mniej osób było stać na zakup drogich futer, a po drugie liczne dyskusje społeczno-ekologiczne na temat tego, w jaki sposób pozyskiwane są skóry i ile zwierząt traci w tym procesie życie sprawiały, że wiele osób świadomie rezygnowało z noszenia takich wyrobów. Mało tego, nawet światowej sławy domy mody, takie jak Chanel czy Dolce&Gabbana ogłosiły, że odchodzą od wykorzystywania naturalnych skór i futer w swoich projektach. We wrześniu Gabriel przyznał swoim fanom, że choć nadal kocha swoją pracę, to zaczyna odczuwać wypalenie zawodowe.

Od zawsze kochałem to co robiłem i nadal kocham to co robię, jednakże cos we mnie umarło. Jestem zatrwożony, jestem osoba która śmiało obnażyć się może z tego cholernie przykrego poczucia, którego wystrzegałem się, wręcz bałem od zawsze, acz nie dowierzałem ze mnie się to przytrafi, wypaliłem się zawodowo?

Gabriel zakończył swoją działalność gospodarczą i poinformował fanów, że zarejestrował się jako bezrobotny. Zrobił to, aby otrzymać ubezpieczenie.

Nowa pasja

Pomimo braku stałego miejsca pracy celebryta nie może narzekać na nudę. Gabriel szybko znalazł nową pasję, którą w przyszłości chciałby przekształcić w karierę. Mężczyzna intensywnie uczy się makijażu permanentnego, a drogą w nowym zawodzie dzieli się z obserwatorami na Instagramie.

(…) odkryłem, że nauka makijażu permanentnego brwi może być pasją, która nigdy się nie kończy.

- pisał po jednym ze szkoleń.

Gabriel zapowiada, że będzie mistrzem makijażu permanentnego, a nam nie pozostaje nic innego, jak trzymać za niego kciuki!

Autor: Klaudia Dzięgiel

Komentarze
Czytaj jeszcze: