Zwyciężczyni "Top Model" miała wypadek. To mogło mieć dla niej tragiczne skutki [WIDEO]

W poniedziałek zwyciężczyni "Top Model" miała groźnie wyglądający wypadek. Wszystko stało się tuż przed wielkim finałem programu. To, co się wydarzyło, mogło mieć dla Kasi Szklarczyk opłakane skutki. Jej występ w finałowym odcinku programu był bowiem zagrożony. Gdyby nie udało jej się wystąpić, to nie ona byłaby laureatką siódmej edycji "Top model".

fot. Mieszko Piętka/AKPA

Kasia Szklarczyk zwyciężczynią „Top Model”

W ostatni poniedziałek telewizja TVN wyemitowała finałowy odcinek siódmej edycji „Top Model”. Głosami widzów zwyciężczynią programu została Kasia Szklarczyk. Dla 22-latki z Bukowna udział w programie od początku nie był łatwy. Musiała uporać się z łatką „dziewczyny z sąsiedztwa”. Uśmiechnięta blondynka o idealnych wymiarach nie od razu przekonała do siebie jury. Joanna Krupa dostrzegła w niej jednak ogromny potencjał i walczyła, aby pozostali jurorzy również zechcieli dać jej szansę. Okazało się, że Kasia z odcinka na odcinek radziła sobie coraz lepiej i przeszła prawdziwą metamorfozę. Tuż przed finałem Marcin Tyszka przyznał, że swoim zaangażowaniem i pracą dziewczyna przekonała go do siebie.

Groźny wypadek tuż przed finałem

Wygrana Kasi Szklarczyk w „Top Model” w dniu finału stała jednak pod wielkim znakiem zapytania. Uczestniczka programu tuż przed finałem miała bowiem niefortunny wypadek, z powodu którego mogła w ogóle nie pojawić się w finałowym odcinku. Na kilka godzin przed finałem 22-latka niefortunnie upadła, o mało nie skręcając sobie kostki. „Nie zauważam, że tu są te dziury i wpadłam tam. Troszeczkę źle stanęłam na tę kostkę, ale na szczęście nasza pani doktor mnie uratowała” – powiedziała w rozmowie z „Super Expressem”.

Pomimo dużego dyskomfortu, jaki towarzyszył modelce, w finale „Top Model” udało jej się zaprezentować na tyle dobrze, by wygrać program. Gdy przechadzała się po wybiegu, Kasia nie dała po sobie poznać, że doskwiera jej ból kostki. „Lekko boli, była opuchnięta. Na szczęście nie jest skręcona” – mówiła tuż po ogłoszeniu wyników.

Autor: Maria Staroń

Komentarze
Czytaj jeszcze: