3-letni Jaś walczy o życie. Jego Superbohaterem możesz zostać i TY!

"Jeszcze kilka miesięcy temu wiedliśmy spokojne, szczęśliwe życie. [...] Proza naszej codzienności została jednak brutalnie przerwana" - tłumaczą rodzice Janka, Milena i Dawid Korshenrichowie. Zorganizowano zbiórkę pieniędzy na leczenie chłopca w specjalistycznej klinice w Barcelonie. To jednak nie wszystko... Za kilka dni wyruszy pewien wyjątkowy rajd na blisko 800 km!

3-letni Jaś zmaga się z neuroblastomą

3-letni superbohater, Jaś Korshenrich, walczy o życie. Pomagają mu w tym dzielni rodzice. Lekarze zdiagnozowali u chłopca złośliwy, niebezpieczny nowotwór – neuroblastomę. Ojciec dziecka podkreśla, że 2 maja Jaś zaczął skarżyć się na przeszywający ból całego ciała.

Od jakiegoś czasu narzekał, że boli go nóżka... Byliśmy z nim u lekarza, ale podejrzewano, że to skręcone kolano. W majówkę stan synka bardzo się pogorszył. Z bólu nie mógł nawet leżeć, nie mówiąc o chodzeniu. Nie mogliśmy wziąć Jasia na ręce, tak wszystko go bolało... Natychmiast pojechaliśmy na SOR – tłumaczy.

W placówce medycznej przeprowadzone zostały badania, które pozwoliły na postawienie diagnozy. Nowotwór był już w czwartym studium zaawansowania. Pojawiły się przerzuty. Szpik i kości w 70 procentach zostały zajęte przez komórki nowotworowe:

Szoku i rozpaczy nie da się opisać... Przed chwilą byliśmy rodzicami zdrowego chłopca. Nagle staliśmy się rodzicami dziecka, zmagającego się ze śmiertelną chorobą.

Zorganizowano zbiórkę

Milena i Dawid Korshenrichowie zdecydowali się działać. Dziecko zostało poddane mocnej skojarzonej chemioterapii.

Od maja jesteśmy w szpitalu, jesteśmy z synkiem na zmianę. Guz zaczyna się powoli zmniejszać... Po ośmiu cyklach chemii lekarze zdecydują, co dalej. Wiemy, że przypadek Jasia jest ciężki i boimy się, co przyniesie przyszłość. Wiemy też, że zrobimy wszystko, by uratować nasze dziecko... – podkreślają rodzice chłopca.

Jak dodają:

W Polsce leczenie neuroblastomy nie jest jeszcze mocno zaawansowane. Ze względu na stan zaawansowania choroby i dodatnią mutację genu NMYC jest duże ryzyko, że organizm Jasia będzie oporny na leczenie. Chcemy jak najszybciej szukać pomocy za granicą...

Rodzice zbierają środki na leczenie w specjalistycznej klinice w Barcelonie. Koszty sięgają ponad 2 mln złotych. Jaś, fan Marvela i DC Comics, potrzebuje pomocy prawdziwych superbohaterów. Tych, jak podkreślają Milena i Dawid Korshenrichowie, „bez peleryny”.

Na siepomaga.pl zorganizowano zbiórkę. Patrz TUTAJ.

 

Rajd rowerowy - przejadą blisko 800 km!

Co więcej, na Facebooku powstało pewne wyjątkowe wydarzenie pn. „Rajd Rowerowy Mazury-Góry/WalkaJanka”. Rajd ma rozpocząć się w dn. 25.07.2022 r. o godz. 9.00. Na miejsce zbiórki wyznaczono ratusz w miejscowości Kętrzyn.

Zapraszamy wszystkich, którzy zechcą odprawić nas w drogę, nasza trasa będzie liczyła blisko 800 km. Jeżeli macie możliwość, przybądźcie rowerami, motocyklami lub tym, czym chcecie.

Nasza propozycja jest taka, abyście nas odprowadzili do pierwszej miejscowości tj. m. Wajsznory. My kręcimy kilometry, a was, jak już to powtarzaliśmy, będziemy prosić o nagłaśnianie naszej wyprawy.

Wyprawa ma skupiać się na odcinku 771 km, jednak jak podkreślają pewni wyjątkowi śmiałkowie: "liczymy się z tym że w nogach zostanie ich grubo ponad 800 km". 

Wszystkie szczegóły znajdziecie TUTAJ

Autor: Małgorzata Durmaj

Komentarze
Czytaj jeszcze: