Kto będzie reprezentować Polskę na Eurowizji 2026?
W sobotę 7 marca o godzinie 17.35 telewizyjna Jedynka pokaże finał polskich preselekcji do Eurowizji. O tym, kto będzie reprezentować nasz kraj, zdecyduje publiczność. Do północy potrwa otwarte już 28 lutego głosowanie. Jego wyniki, a wraz z nimi – nazwisko zwycięzcy, zostaną ogłoszone w niedzielę 8 marca w programie „Pytanie na śniadanie”. O bilet na Eurowizję ubiegają się:
- Alicja Szemplińska – „Pray”,
- Anastazja Maciąg – „Wild Child”,
- Basia Giewont – „Zimna woda”,
- Jeremi Sikorski – „Cienie przeszłości”,
- Karolina Szczurowska – „Nie bój się”,
- Ola Antoniak – „Don’t You Try”,
- Piotr Pręgowski – „Parawany tango”,
- Stasiek Kukulski – „This Too Shall Pass”.
Alicja Szemplińska faworytką bukmacherów i fanów
Tuż przed finałem preselekcji bukmacherzy zdają się nie mieć złudzeń, kto w tym roku będzie reprezentować Polskę. Zgodnie wskazują jedno nazwisko: Alicja Szemplińska. U jednego z dużych organizatorów zakładów kurs na jej wygraną wynosi 1.30, u innego – 1.40. To zdarzenie niemal pewne.
Jednocześnie bukmacherzy mają pewne wątpliwości, kto może stanowić dla głównej faworytki największą konkurencję. Jeden z nich uważa, że będzie to Piotr Pręgowski, ale wysoko stawia też Basię Giewont, która w innym miejscu uważana jest za drugą po Alicji najmocniejszą kandydatkę. Najmniejsze szanse na zwycięstwo w preselekcjach daje się natomiast Karolinie Szczurowskiej.
Alicja Szemplińska, która reprezentantką Polski została wybrana już w 2020 roku, gdy Eurowizja została odwołana przez pandemię, jest nie tylko faworytką bukmacherów, ale i fanów konkursu. To właśnie ona wygrała doroczny plebiscyt „Nasz faworyt” portalu Dziennik Eurowizyjny. W tym głosowaniu druga była Basia Giewont.





