Folia aluminiowa a wilgoć
Wilgoć w domu to problem, który ma wiele osób. Zamiast od razu zrywać tynki lub zamawiać kosztowną ekspertyzę, fachowcy polecają najpierw prosty test z folią aluminiową. Wystarczy kawałek taśmy klejącej, folii i odrobina cierpliwości, by dowiedzieć się, czy problem tkwi w konstrukcji, czy może winna jest zbyt wysoka wilgotność powietrza.
Jak przeprowadzić test z folią aluminiową? Procedura jest banalnie prosta. Wybierz fragment wilgotnej ściany, przetrzyj go do sucha, a następnie szczelnie przyklej kawałek folii aluminiowej – tak, by powietrze z pomieszczenia nie mogło dostać się za nią.
Po 24-48 godzinach sprawdź, po której stronie folii pojawiła się wilgoć.
Jeśli wilgoć pojawi się:
• pod folią – najprawdopodobniej woda dostaje się do środka z zewnątrz. To sygnał, że trzeba przyjrzeć się fundamentom, rynnom lub ewentualnym nieszczelnościom instalacji wodnej.
• na folii – winne jest zbyt wilgotne powietrze w domu. W takim przypadku pomoże sprawdzenie wentylacji, osuszacz powietrza i regularne wietrzenie. Co jeszcze możesz zrobić? Zaopatrz się w osuszacz powietrza i wilgotnościomierz, by na bieżąco monitorować sytuację.
Jak objawia się wilgoć domu?
Jeśli na ścianie pojawiają się duże, ciemne plamy, pleśń, łuszcząca się farba lub zapach stęchlizny, czas działać szybko i zasięgnąć opinii specjalisty. Takie objawy mogą świadczyć o poważnych problemach z konstrukcją budynku lub instalacją wodną.
Źródło: dailygalaxy.com






