Celowo i w tajemnicy uszkodził spadochron żony. Spadła z wysokości 4 tysięcy stóp i przeżyła?!

37-latek - Emile Cilliers jest wojskowym. Celowo uszkodził spadochron swojej żonie podczas wspólnych skoków. Chciał upozorować wypadek. Nie dość, że prawda wyszła na jaw, to jeszcze kobieta przeżyła!!!

Okazuje się, że Emile Cilliers chciał zamordować swoją żonę już kilka razy wcześniej. Wcześniej starał się dopuścić do rozszczelnienia instalacji gazowej w ich domu, tak by żona zmarła wskutek wybuchu. Trudno opisać jakim potworem i kłamcą musi być ten człowiek. Za każdym razem starał się upozorować wypadek i był w tym naprawdę dobry. Jednak jego żona - Victoria miała o wiele więcej szczęścia niż przy wyborze partnera na życie. 

Podczas ich wspólnego skoku spadochronem sam zepsuł jedną z najważniejszych części w spadochronie żony przez co ten w ogóle się nie otworzył. Kobieta spadła na ziemię, ale... PRZEŻYŁA!  Miała złamane żebra, obojczyk, nogę oraz uszkodzony kręgosłup.

Śledztwo wykazało, że Emile miał 22 tysiące funtów długów. Odszkodowanie za śmierć żony wynosiłoby 120 tysięcy funtów. Ponadto okazało się, że niedoszły morderca ma dwie kochanki. Jedna jest jego byłą żoną. Drugą okłamywał, że wkrótce rozstanie się ze obecną i ułoży sobie z nią życie. 

Teraz prawdopodobnie czeka go długie więzienie i to raczej bez odwiedzin żadnej z nich... 

Komentarze
Czytaj jeszcze: