Kevin w opałach
W ubiegłym tygodniu czeskie media opisały nietypowy incydent, jaki zdarzył się w gminie Česká Lípa. W należącej do niej miejscowości Bohatice mieści się mały ogród zoologiczny. Niestety z placówki uciekł Kevin, który okazał się całkiem sprawnym i sprytnym kangurem. W sprawę zaangażowali się policjanci, a zadanie było dość trudne – zwierzaka trzeba było „zagonić” w bezpieczne miejsce.
Policjanci zauważyli Kevina na poboczu drogi w stronę Mimoň. Kangur przestrzegał wszystkich zasad ruchu drogowego:
Był zdenerwowany, ale wciąż pełen energii. Nie dał się potrącić samochodom jadącym z naprzeciwka i zgodnie z przepisami ruchu drogowego kontynuował jazdę prawą stroną – mówiła rzeczniczka policji Klára Jeníčková.
W podskokach do domu
Policjanci dopiero przy wyjeździe z Bohatic skierowali kangura na drogę do ogrodzonej przestrzeni. Tam – zgodnie z otrzymanymi od specjalistów wytycznymi – schwytali zmęczonego długą wycieczką Kevina. Uciekinier został przekazany z powrotem do ogrodu zoologicznego. Rzeczniczka policji potwierdziła, że na szczęście nikomu nic się nie stało:
Cała interwencja przebiegła bez uszczerbku na zdrowiu ani policjantów, ani samego głównego aktora, który wyruszył w pełną przygód podróż w tak zimną pogodę.




