Julia Wieniawa zapomniała, że są na wizji. Na antenę poszły wulgaryzmy!

Finał "Mam talent!" był emocjonujący zarówno dla widzów, jak i dla debiutującej w roli jurorki Julii Wieniawy. Celebrytka postanowiła dać upust swojej radości, rzucając w stronę Jana Pirowskiego kilka wulgaryzmów. Zapomniała jednak, że są na żywo.

Julia Wieniawa, fot. Facebook/Mam Talent TVN
Julia Wieniawa, fot. Facebook/Mam Talent TVN

Piętnasta edycja "Mam talent!" dobiegła końca. Ostatecznie wygrał ją Bartek Wasilewski – młody chłopak, który zachwycił widzów i jurorów swoim rapowaniem.

Julia Wieniawa w jury "Mam talent!"

Nie jest tajemnicą, że ogromne emocje w talent show wywoływała przez cały czas obecność Julii Wieniawy przy stole jurorskim. Aktorka wraz z Marcin Prokopem pojawiła się w składzie jury, gdy zapadła decyzja o zakończeniu współpracy z Małgorzatą Foremniak i Janem Klimentem.

Mimo młodego wieku celebrytka dobrze poradziła sobie z ocenianiem występów. Choć na ten moment nie wiadomo, czy TVN przedłuży z nią współpracę o kolejną edycję show, to nie można zarzucić Julce, że się nie starała. Wręcz przeciwnie – aktorka dawała z siebie wszystko, by wypaść jak najlepiej w tej roli.

Julia Wieniawa "puściła wiązankę" na żywo

Po finale "Mam talent!" w sieci pojawiła się transmisja na żywo zza kulis. W pewnym momencie do Agnieszki Woźniak-Starak i Jana Pirowskiego dołączyła Julia Wieniawa. Jurorka show najprawdopodobniej kompletnie zapomniała o obecności akurat włączonych kamer, bo z emocji pozwoliła sobie na rzucenie kilku przekleństw w stronę Janka.

Za*ebiście, ku*wa, roz***aliśmy to

– wykrzyczała.

Dopiero Agnieszka Woźniak-Starak uświadomiła koleżance, że są już na żywo. Niestety, na reakcję było już za późno i wulgaryzmy poszły w świat.

@klaudeniz

Kazdemu moze sie zdarzyc #wpadka #juliawieniawa #wieniawa #mamtalent

Oceń ten artykuł 0 4