Katy Perry ogłasza przerwę w karierze: Piosenkarka tłumaczy swoją decyzję

Co dalej z Katy Perry? To pytanie, które ostatnio coraz częściej pada z ust wielu fanów artystki. W jednym z wywiadów piosenkarka wyznała bowiem, że postanowiła zrobić niewielką przerwę w karierze. Co jest powodem takiej decyzji?

Wciąż na scenie

Katy Pery to amerykańska piosenkarka i autorka tekstów, która swoją karierę rozpoczęła w 2001 roku. Międzynarodową sławę przyniósł jej utwór: „I kissed a Girl”, który szturmem podbił wiele list przebojów. Od tamtej pory mięło dziesięć lat, a Katy Perry wciąż jest bardzo aktywna w muzycznym świecie: na swoim koncie ma pięć albumów studyjnych i mnóstwo hitów, m.in.: „Hot n Cold”, „Wide Awake”, „Roar” i wiele innych. Nic więc dziwnego, że artystka może czuć się zmęczona – w związku z tym postanowiła nieco odpocząć od muzyki i ogłosiła przerwę w karierze.

„Czuję się artystką…”

Jej wypowiedź pojawiła się w magazynie: „People”:

„Byłam w trasie od 10 lat, więc teraz zamierzam po prostu odpocząć. Nie rozpocznę od razu prac nad kolejną płytą. Wydaje mi się, że zrobiłam wiele. Kocham tworzyć muzykę, kocham pisać. Ale nie czuję się już częścią tej gry. Czuję się artystką. Nie wydaje mi się, że muszę coś udowadniać. Czuję się dzięki temu wolna.”

— przyznała w wywiadzie.

Rozstania i powroty

O Katy Perry ostatnio było głośno w związku z niedawnymi zmianami w jej życiu prywatnym: wspólnie z Orlando Bloomem przestali bowiem ukrywać, że znów są parą. Poznali się dwa lata temu i niemal od razu postanowili być razem, jednak ich relacja była dosyć burzliwa. W związku z nasilającym się konfliktem wokalistka i aktor postanowili się rozstać. Strzała amora była jednak tak silna, że Katy i Orlando nie potrafili o sobie zapomnieć – na początku tego roku paparazzi przyłapali ich na wspólnym wyjeździe na Malediwach. Po kilku tygodniach oficjalnie potwierdzili, że znów są razem. Ostatnio nie szczędzili sobie czułości na gali charytatywnej Global Ocean w Monte Carlo. Parze życzymy wszystkiego dobrego!

Autor: Sabina Obajtek

Komentarze
Czytaj jeszcze: