Klaudia El Dursi na temat swojego zdrowia: "Mam nadzieję, że szybko dojdę do siebie"

"Ja po prostu nie mogę chodzić", "[...] wstałam z łóżka i się niemalże przewróciłam" - wyjaśnia w relacji na Instagramie prowadząca "Hotel Paradise". Prezenterka tłumaczy, że jakiś czas temu postanowiła codziennie biegać, jednak na ten moment nie jest to możliwe. Dodaje, że w pracy dużo się dzieje i "musi być na chodzie, a nie jest". Wydaje się jednak, że humor jej nie opuszcza i nie jest to nic poważniejszego.

"Wszystko mnie boli"

Klaudia El Dursi razem z całą rodziną przebywa w Panamie, gdzie współpracuje z ekipą telewizyjną na planie kolejnej edycji popularnego reality show pt. „Hotel Paradise”. Regularnie publikuje relacje ukazujące kulisy jej codzienności, w tym przygotowań na wyjście przed kamery. Co jakiś czas w jej relacjach goszczą także synowie oraz partner. Jak przyznaje sama prowadząca, ci motywują ją do „domowych” treningów, ponieważ sami angażują się w nieustanne ćwiczenia na tarasie.

"Mam nadzieję, że to jakoś przejdzie"

Jakiś czas temu jedno z postanowień opierało się na codziennym bieganiu. W ostatnich Insta Stories modelka opowiedziała jednak, że tym razem musi odpuścić. Powodem miał być jej stan zdrowia. Klaudia El Dursi tłumaczy, że nie może chodzić. Wydaje się jednak, że nie jest to nic poważniejszego, a prezenterki nie opuszcza dobry humor. Żartobliwie dodaje: „To chyba PESEL już nie ten”.

Dzień dobry Kochani, no, dzisiaj niestety nie uświadczycie storek z biegania. Wiem, miało być bieganie codziennie, ale słuchajcie, jak wstałam rano z łóżka i się niemal przewróciłam – zaznacza i jak dodaje:

Wszystko mnie boli, nawet nie wiem czy to biodro, coś poniżej biodra. Mam nadzieję, że szybko dojdę do siebie.

Prowadząca cieszący się zainteresowaniem ze strony widzów program telewizyjny wyjaśnia, że w „Hotelu” dużo się dzieje. „Muszę być na chodzie, a nie jestem. Ale nic, mam nadzieję, że to jakoś przejdzie” – kończy. 

fot. instagram.com/klaudia_el_dursi

fot. instagram.com/klaudia_el_dursi

Autor: Małgorzata Durmaj

Komentarze
Czytaj jeszcze: