Maciej Musiał w żałobie. Aktor stracił dziadka. "Obiecuję nieść cię w sercu zawsze"

Maciej Musiał poinformował, że zmarł jego dziadek. 27-letni aktor pożegnał go w poście, który pojawił się na Instagramie. "Dałeś mi tak wiele" - napisał.

Maciej Musiał żegna ukochanego dziadka

We wtorek wieczorem Maciej Musiał poinformował w mediach społecznościowych, że w wieku 98 lat zmarł jego dziadek – kpt. Marian Markiewicz. Aktor zamieścił na Instagramie post, w którym pożegnał członka swojej rodziny. 27-latek we wpisie wymienił wiele jego zasług.

Żegnaj dziadku. Dałeś mi tak wiele. Uczyłeś, żeby kochać świat, ludzi i Boga. Kochałeś Polskę, której tak wiele oddałeś [...]. Tak bardzo pragnąłeś, żeby inni podzielali Twoją miłość do Polski. Obiecuje nieść Cię w sercu zawsze

– napisał.

Aktorzy składają kondolencje pod wpisem Macieja Musiała

Pod postem, w którym Musiał pożegnał zmarłego dziadka, pojawiło się mnóstwo wpisów gwiazd show-biznesu. Wielu z nich złożyło kondolencje aktorowi z powodu ogromnej straty.

Miłość bezgraniczna. Strasznie mi przykro, Maćku, bo wiem, jak ważny był dla Ciebie dziadek

– napisała Julia Wieniawa, aktorka z serialu "Rodzinka.pl".

Szczere kondolencje... Wspaniały człowiek...

– pisze Ida Nowakowska.

Za każdym razem, gdy pokazywałeś tu swojego Dziadka, dawałeś nie tylko mi, ale i wszystkim, którzy go widzieli, poczucie ciepła na sercu. Nie znałem Twojego Dziadka, ale to, jak o nim mówisz, czy piszesz, to przykład dla nas wszystkich. Dziadek na pewno jest dumny, patrząc na Ciebie z góry

– przekazał Bedoes.

Serce się raduje, patrząc i czytając o Waszej relacji. Twój dziadek będzie z Tobą tak długo, jak będziesz nosił go w sercu. Ściskam mocno

– napisał Maciej Zakościelny.

Maciunia! Bardzo współczuję i przytulam Cię ze wszystkich sił

– dodała Marzena Rogalska.

Maciej Musiał często pisał w mediach społecznościowych, że dziadek jest dla niego bardzo ważną osobą i darzy go ogromnym szacunkiem. Pod koniec marca tego roku aktor opublikował na Instagramie kilka zdjęć z okazji 98. urodzin członka swojej rodziny.

Autor: Hubert Wiączkowski

Komentarze
Czytaj jeszcze: