Magda Gessler ledwo powstrzymywała łzy. Tak wzruszającego odcinka "Kuchennych rewolucji" jeszcze nie było

W "Kuchennych rewolucjach" widzieliśmy już wiele poruszających historii. Wczorajszy odcinek został jednak okrzyknięty najlepszym w historii programu. Magda Gessler ledwo powstrzymywała łzy!

„Kuchenne rewolucje”. Magda Gessler ledwo powstrzymywała łzy

Program „Kuchenne rewolucje” jest emitowany od 2010 roku i od tej pory wciąż cieszy się ogromnym zainteresowaniem widzów. Magda Gessler, która przemierza całą Polskę i pomaga właścicielom restauracji naprawić błędy, jakie nie pozwalają im odnieść sukcesu. Przez lata w programie pojawiło się wiele poruszających historii, jednak wczorajszy odcinek był absolutnie wyjątkowy. Jeszcze przed emisją na Instagramie pojawiło się nietypowe nagranie. 

Przygotujcie sobie chusteczki, najlepiej w ogóle się nie malujcie tego wieczoru, albo zdjąć makijaż przed seansem. Naprawdę tak wzruszającej historii, tak prawdziwej i tak nienaciąganej dawno nie słyszałam i dawno nie widziałam. Czeka was prawdziwy świat, który jest bardzo blisko nas, który przybył do nas z całym swoim bólem i determinacją. Okazuje się, że nawet w najtrudniejszych warunkach życiowych, będąc młodym człowiekiem, można zdobyć świat – zapowiedziała Magda Gessler.

„Kuchenne rewolucje”. 22-letni Daniel poruszył Magdę Gessler i widzów swoją historią

W najnowszym odcinku „Kuchennych rewolucji” Gessler odwiedziła „Bar mleczny” na Mokotowie, który prowadzi Daniel. Gwiazda TVN ledwo powstrzymywała łzy, słysząc historię właściciela. 22-latek pochodzi z Ukrainy, a los nie oszczędzał go już od momentu narodzin.

Chłopaka wychowywali dziadkowie, gdyż matka porzuciła go w szpitalu, gdy ten miał 5 dni. Ojciec się nim nie interesował. W życiu widział wiele tragicznych momentów, które później odbiły się na jego psychice. Na jego oczach psy zagryzły kolegę, a on sam ledwo zdążył przed nimi uciec. Kilka lat temu przyjechał do Polski i otworzył budkę z kebabem. Potem postawił na „Bar mleczny”, w którym zatrudnił swoje rodaczki, mimo że nie miały żadnego doświadczenia gastronomicznego.

Mimo że nie są zawodowymi kucharkami, Gessler nie stwierdziła u nich większych braków umiejętności. Uznała jednak, że menu jest nudne, szczególnie gdy porówna się je z tym u konkurencji. Zwróciła też uwagę na bardzo niskie ceny, z których nie da się utrzymać. Jak wyjaśnił Daniel, chciał, aby każdego było stać na ciepły posiłek.

„Kuchenne rewolucje”. „Koperkowy Bar” zdał egzamin?

W trakcie trzydniowych rewolucji Gessler zdecydowała się zmienić nazwę lokalu na „Bar Koperkowy”Urozmaiciła też menu i namawiała kucharki, aby te nie bały się dużej ilości przypraw. Kolacja, na którą zostali zaproszeni mieszkańcy Warszawy bardzo się udała, a po 3 tygodniach nadszedł czas na egzamin. Czy Magda była zadowolona?

Do wszystkiego podeszliście z ogromną bojaźnią, poza pierożkami, które są idealnie doprawione i są fenomenalne – oceniła restauratorka, wciąż nalegając na większą ilość przypraw.

Doceniła jednak ogromną determinację 22-latka i jego pracowników, którzy podczas rewolucji starali się wyciągnąć z nich jak najwięcej. Podkreśliła też, że „praca z takim właścicielem była czystą przyjemnością”.

Chcę pani podziękować, że pojawiła się pani w moim życiu… Takiego prezentu jeszcze nikt dla mnie nie zrobił – mówił wzruszony Daniel.

Najbardziej wzruszający odcinek w historii „Kuchennych rewolucji”

Ten epizod „Kuchennych rewolucji” odbił się szerokim echem w sieci. Widzowie formatu podkreślają w mediach społecznościowych, że zarówno historia właściciela, jak i jego ogromna determinacja i szczera chęć pracy nad funkcjonowaniem lokalu ogromnie ich wzruszyła. Orzekli, że to zdecydowanie najbardziej poruszający odcinek w historii programu.

Mega wzruszający odcinek. Cudowny, ambitny, o szlachetnym sercu, młody właściciel, któremu należał się sukces. Oby mu się powodziło! Brawa także dla zespołu super kucharek za pracowitość i wyczucie smaku. Pani Madzia jak zwykle - Królowa Polskich Serc. Z pewnością będę wracać do tego odcinka nie raz!

Jeden z piękniejszych odcinków jaki oglądałam. Tacy ludzie zasługują na sukces, szczęście jak ten młody chłopak

To był chyba najbardziej wzruszający odcinek.. spłakałam się jak bóbr. Życzę temu młodemu chłopakowi wszystkiego dobrego. Szacunek też dla dziadków. Ja byłabym dumna

Najlepszy odcinek ze wszystkich sezonów, człowiek oglądał i płakał – czytamy.

Autor: Anna Helit

Komentarze
Czytaj jeszcze: