Mały kangur prawie padł ofiarą krokodyli. Uratowali go policjanci [WIDEO]

Taka akcja ratunkowa nie zdarza się funkcjonariuszom codziennie. Pracownicy wodnej policji z australijskiego miasta Burketown w stanie Queensland wyłowili małego kangura z rzeki pełnej krokodyli. Nagranie chwyta za serce!

Policjanci nieomal wyrwali kangurzątko z paszczy krokodyli

Piękny klip przedstawiający wyciąganie z wody tego młodego stworzenia został udostępniony przez serwis "NowThis" na Twitterze. Obejrzało go już kilkanaście tysięcy osób! Swoją szybką reakcją mundurowi najprawdopodobniej uratowali życie kangurowi. Można nawet powiedzieć, że wyrwali go wprost z krokodylej paszczy.

Na udostępnionym filmie widać, jak policyjna łódź podpływa do przerażonego zwierzęcia. Następie funkcjonariusz ostrożnie gołymi rękami wyciąga kangura z rzeki. Zwierzę wydaje się być bardzo przestraszone. Próbuje wyrwać się z uchwytu mężczyzny. Ten mocno go trzyma. Delikatnie przenosi je na pokład. Równocześnie próbuje uspokoić małego kangurka. Słychać, jak mówi: „hej, ciii, wszystko w porządku, stary”.

Mały kangur bezpiecznie dotarł na brzeg

Śledczego nie odstraszyło nawet intensywne drapanie. Wiedział, że jeżeli wypuści malucha, ten szybko stanie się posiłkiem dla licznych żarłocznych gadów.

Kilka chwil później policyjny patrol podpływa do brzegu. Wybawca kangurzątka wynosi je na ląd i pozwala mu wrócić na łono natury. Przestraszone zwierzę szybko ucieka. Nagle zatrzymuje się i z wdzięcznością zerka na ludzi.

Po rekordowych powodziach, które nawiedziły Queensland, władze ostrzegają mieszkańców przed zbliżaniem się do lokalnych rzek. W wodach aż roi się od niebezpiecznych krokodyli.

Autor: Katarzyna Krzyżak-Litwińska

Komentarze
Czytaj jeszcze: