Nie żyje wujek Angeliny Jolie. Autor „Wild Thing” odszedł w wieku 86 lat

Chip Taylor nie żyje. Autor hitów „Wild Thing” i „Angel of the Morning”, a prywatnie wuj Angeliny Jolie zmarł w wieku 86 lat.

Shutterstock
Shutterstock

Najważniejsze informacje:

  • Chip Taylor, autor przebojów „Wild Thing” i „Angel of the Morning”, zmarł 23 marca w wieku 86 lat.
  • Jego utwory wykonywali najwięksi artyści świata, a sam Taylor był związany z rodziną Voightów, będąc bratem aktora Jona Voighta i wujem Angeliny Jolie.
  • Twórczość Taylora pojawiła się w ponad 200 filmach i serialach.

Muzyczna legenda nie żyje

Chip Taylor, a właściwie James Wesley Voight, przyszedł na świat w 1940 roku w Yonkers w stanie Nowy Jork. Był najmłodszym z trzech synów Barbary i Elmera Voightów – jego starszym bratem jest znany aktor Jon Voight, a siostrzenicą Angelina Jolie. „Mój pseudonim golfowy to Chip, więc próbowaliśmy różnych nazwisk. Nie pamiętam, skąd wzięło się Taylor, ale nagle zostałem Chipem Taylorem” – wspominał w rozmowie z The Journal News w 2019 roku.

„Wild Thing” – hit wszech czasów i muzyczne dziedzictwo

Kariera Taylora nabrała tempa, gdy brytyjski zespół The Troggs nagrał jego utwór „Wild Thing”. Piosenka błyskawicznie trafiła na szczyt listy Billboard Hot 100 w 1966 roku, a w 2019 roku została wprowadzona do Grammy Hall of Fame.

„‘Wild Thing’ wciąż wywołuje u mnie dreszcze. Kiedy uderzam w te akordy i czuję ducha tej piosenki, to naprawdę miłe uczucie” – mówił Chip Taylor w wywiadzie dla The Guardian w 2023 roku.

[youtube:gSWInYFVksg]

Jego piosenki śpiewali Hendrix, Sinatra i Franklin!

Utwory Chipa Taylora wykonywali najwięksi artyści: Aretha Franklin, Dusty Springfield, Frank Sinatra, a także Janis Joplin, dla której współtworzył „Try (Just A Little Bit Harder)”. Przebój „Angel of the Morning” wylansowały Merrilee Rush w 1968 roku i Juice Newton w 1981 roku. Piosenki Taylora pojawiły się na ścieżkach dźwiękowych ponad 200 filmów i seriali, w tym „Deadpool & Wolverine”, „Jerry Maguire”, „Rodzina Addamsów” (2019) czy „Sex Education”.

Nie żyje Chip Taylor 

Jego ostatni album „Words From Holy Gardens” z lutego 2026 roku inspirowany był zmarłą żoną Joan, z którą przeżył burzliwą, lecz pełną miłości historię. „Na pogrzebie Joan cała nasza rodzina zaśpiewała piosenkę, którą napisałem dla niej 30 lat temu – ‘Only One Joan’. Ponieważ nigdy nie była dostępna na Spotify i innych serwisach, uznałem, że to dobry moment, by ją udostępnić” – napisał Taylor w mediach społecznościowych.

W 2016 roku został wprowadzony do Songwriters Hall of Fame, a przemówienie wygłosił jego brat Jon Voight. W ostatnich latach Chip Taylor zmagał się z nowotworem krtani, ale nie przestał tworzyć. „Teraz nie chodzi już o pisanie hitu dla kogoś. Chodzi o to, by każdego dnia znaleźć coś, co stanie się duchem nowej piosenki” – podkreślał w rozmowie z The Journal News.

Rodzina Taylora poprosiła, by zamiast kwiatów przekazywać datki na rzecz Metropolitan Golf Association Caddie Scholarship Fund. Artysta pozostawił po sobie nie tylko niezapomniane utwory, ale także inspirującą historię życia pełnego pasji, miłości i nieustannego poszukiwania nowych dźwięków.

Oceń ten artykuł 0 0