"Nienajedzony" klient od miesięcy żądał darmowych kebabów. Trafił do aresztu

Mężczyzna od ośmiu miesięcy uprzykrzał życie pracownikom budki z kebabami w Celestynowie. Zmuszał ich do "częstowania" go darmowym jedzeniem. Sprawę zgłoszono na policję. 

25-latek terroryzował budkę z kebabami

Jak informują na swojej stronie internetowej otwoccy policjanci (Mazowsze), jeden z mieszkańców Celestynowa od kilku miesięcy prześladował pracowników lokalnego baru z kebabami. Groźbą i przemocą zmuszał obsługę lokalu do „częstowania” go darmowymi obiadami. Mężczyzna nachodził kucharzy już od września.

Początkowy pracownicy ulegali jego prośbom i wydawali mu darmowe posiłki, ale wraz z upływem czasu, mężczyzna zaczął pojawiać się coraz częściej, a na dodatek przemocą i groźbą żądał od nich już nie tylko jedzenia, ale również i pieniędzy. Zastraszeni i zmęczeni tym faktem właściciele lokalu zgłosili sprawę na policję

– informują mundurowi na swojej stronie internetowej.

Mężczyzna nie może wchodzić do „ulubionego” lokalu

Wskazany jako sprawca 25-latek był dobrze znany miejscowym dzielnicowym. Mężczyzna nie raz miał z nimi styczność. Śledczy znaleźli go w miejscu zamieszkania. „Nienajedzony” amator popularnych w Polsce dań typu fast food został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Następnie trafił do policyjnej celi. Prokurator objął go policyjnym dozorem połączonym z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzonymi i zakazem przebywania w lokalu. Usłyszał już zarzuty. Za kratkami może spędzić najbliższe trzy lata.

 

Autor: Katarzyna Krzyżak-Litwińska

Komentarze
Czytaj jeszcze: