Ogórek po seansie "Ciemniejszej strony Greya"? Ktoś chyba umilił sobie seans

"Ciemniejsza strona Greya" przyciągnęła do kin mnóstwo kobiet, które pokochały klimat "50 twarzy Greya". Jednak tym razem chyba niektóre z pań chciały sobie umilić czas podczas seansu, przynosząc ze sobą ogórka.

Oczywiście, może ktoś chciał wszamać warzywo, ale chyba nie chcemy się oszukiwać, że chyba jednak nie. Takich gagatków znaleziono w jednym z australijskich kin po seansie filmu.

I to wcale nie jedyny przypadek, bo w Norwegii pracownicy kina znaleźli podobny rekwizyt.

Jednak to kino postanowiło zażartować z incycentu.

Komentarze
Czytaj jeszcze: