Uczestnicy „Familiady” zdobyli w finale 66 na 200 punktów
W finałowym odcinku popularnego teleturnieju „Familiada” emocje sięgnęły zenitu. Karolina i Piotr, reprezentujący zwycięską drużynę, musieli zmierzyć się z pięcioma pytaniami przeczytanymi przez Karola Strasburgera. Niestety, ich odpowiedzi nie pokrywały się z tym, co wskazali ankietowani, przez co zdobyli łącznie tylko 66 punktów na 200 możliwych.
Pytania finałowe brzmiały:
- „Jakie – oprócz filologii – znasz humanistyczne kierunki studiów?”,
- „Zwierzę o mocnych siekaczach?”,
- „Czego się boimy?”,
- „Ślad na skórze?”,
- „Rodzaj śmiechu?”.
Najwyżej punktowane odpowiedzi to kolejno: filozofia, bóbr, ciemności, blizna i chichot. W tej rundzie Karolina zdobyła tylko 33 punkty, a Piotr miał przed sobą trudne zadanie – zdobycie aż 167 punktów. Ostatecznie powtórzył rezultat swojej poprzedniczki.
Warto podkreślić, że presja czasu, obecność kamer i świadomość występu przed milionową publicznością mogą skutecznie utrudnić nawet najprostsze zadania.
TAKIEGO FINAŁU JUŻ DAWNO NIE MIELIŚMY
– napisano na oficjalnej stronie programu w mediach społecznościowych. Produkcja dopytywała także widzów: „Czyżby pytania były za trudne? Jak uważacie?”. Zobaczcie nagranie i oceńcie sami.
Czytaj także: Produkcja „Familiady” przeprasza widzów. Opublikowano krótki komunikat
Widzowie oceniają: „takie finały też mają swój urok”
Finał „Familiady” wywołał burzę komentarzy w sieci. „To jest najgorszy finał w historii Familiada TVP S.A. dla uczestników” – napisał jeden z widzów, wyrażając swoje rozczarowanie wynikiem finalistów. Inny przypomniał jednak, że w historii programu zdarzały się jeszcze niższe wyniki: „Najgorszy znany w sieci to gdy suma wynosiła 9 pkt. Na 3099 odcinków to ten finał pewnie nawet nie jest w pierwszej dwudziestce najgorszych”.
Nie zabrakło także głosów, które dostrzegły pozytywne strony tego nietypowego finału.
Oboje finaliści zdobyli po 33 pkt, rzadko zdarzają się tak niskie wyniki, ale takie finały też mają swój urok i na takie czekam. Pytania nie były takie trudne, ale odpowiedzi już tak. Ostatnie dość trudne, ale Pan Karol najlepszy jak ten śmiech pokazywał
– komentował inny fan teleturnieju.
Wśród widzów byli też tacy, którzy nie mieli problemu z odpowiedziami. „Nie, nie był trudny. Odpowiedziałam na 4 z 5 pytań najwyżej punktowanymi odpowiedziami” – napisała jedna z użytkowniczek Facebooka. To właśnie takie odcinki pokazują, że „Familiada” wciąż potrafi zaskakiwać i budzić emocje, bez względu na wynik.
Czytaj także: Tę odpowiedź uczestnik „Familiady” zapamięta do końca życia. „Pani od geografii by płakała”
Autor: Katarzyna Solecka