Sandra Kubicka zamyka punkt stacjonarny w Warszawie
O Sandrze Kubickiej w ostatnim czasie było głośno w kontekście jej życia prywatnego. Modelka i przedsiębiorczyni przez długi czas była związana z muzykiem zespołu Afromental: Aleksandrem Miwiw-Baronem. Zakochani wzięli ślub 6 kwietnia 2024 roku. Niedługo później na świecie pojawił się ich syn: Leonard.
Para przechodziła kryzysy, a media donosiły o planowanym rozwodzie. Sami zainteresowani skrzętnie unikają dzielenia się szczegółami dotyczącymi ich osobistych spraw.
Sandra Kubicka nie pozostawia swoich obserwatorów na Instagramie bez wieści o sprawach zawodowych. To właśnie za pośrednictwem tego medium 31-latka podzieliła się z nimi smutną informacją dotyczącą prowadzonego przez nią biznesu. Jak się okazuje, Kubicka zdecydowała się na zamknięcie stacjonarnego punktu w Warszawie, gdzie można było kupić matchę.
Sandra Kubicka na Instagramie
Sandra Kubicka prowadzi wiele przedsięwzięć biznesowych. Jednym z nich było prowadzenie wspomnianego lokalu, w którym można było nabyć matchę. „Sandra’s Matcha” została otwarta w zeszłym roku i szybko stała się popularna. Niestety z czasem w sieci zaczęło pojawiać się coraz więcej krytycznych komentarzy; te często były uzupełniane o różnego rodzaju nagrania z „testowania”.
W najnowszym nagraniu Sandra Kubicka przedstawiła kulisy podjęcia trudnej dla niej decyzji o zamknięciu lokalu w Warszawie. Jednocześnie zapewniła internautów o tym, że matcha wciąż jest dostępna – zarówno online, jak i podczas spotkań w różnych miastach, w których pojawi się specjalny food truck oferujący matchę.
„To nie będzie łatwe wideo dla mnie, ale chciałam, żebyście się dowiedzieli ode mnie (…). Chcę powiedzieć, że 2025 rok nie był dla mnie łatwym rokiem pod wieloma względami: i w życiu prywatnym, i w zawodowym (…). Ale wydarzyło się też mnóstwo pięknych rzeczy. Jedną z takich chwil, które zapamiętam, było otworzenie Matcharni (…). Natomiast tak szybko, jak dodaliście mi skrzydeł i uniosłam się nad ziemię, tak szybko te skrzydła zostały mi podcięte. W zaledwie kilka miesięcy pewnie widzieliście, albo słyszeliście, albo przeczytaliście o tym: ja i moja Matcharnia staliśmy się trendem na TikToku: i to nie tym fajnym (…). Staliśmy się takim trendem, który przekroczył niektóre granice (…). Tam już były wyśmiewane prace, wyśmiewana byłam ja (…). Tego było po prostu za dużo (…). Dotknęło mnie to (…).”
(…) Rozmawiałam z naszym zespołem. Podjęliśmy bardzo ciężką decyzję (…): zamykamy nasz punkt stacjonarny w Warszawie.
W dalszych słowach Kubicka zapewniła, że jej produkt wciąż będzie dostępny. Podziękowała również za zrozumienie i zwróciła się do zespołu, z którym współpracowała przy wspomnianym projekcie.
„Natomiast to nie jest koniec Sandra’s Matcha. Dalej będziemy kontynuować nasz tour po Polsce (…). Obiecuję wam, że jeszcze spróbujecie Sandra’s Matcha, ale podjęłam decyzję, że zamykam punkt stacjonarny w Warszawie. Nie jest to dla mnie łatwe: mam nadzieję, że zrozumiecie (…). Nie owijając w bawełnę: hejterzy wygrali: w Warszawie wygrali, ale w innych miastach nie (…).”
Komunikat Sandry Kubickiej został szeroko skomentowany przez internautów. W sekcji komentarzy dominują słowa wsparcia oraz podziękowania za pracę włożoną w matcharnię.
Co sądzicie o takiej decyzji Kubickiej?




