Śmierć uczestniczki "Big Brothera": Co stało się z Anną Baranowską?

Chociaż od emisji pierwszej edycji "Big Brothera" minęło już sporo czasu, to widzowie wciąż zastanawiają się, jak potoczyły się dalsze losy ich uczestników. Kilka lat temu w mediach pojawiła się smutna informacja o śmierci jednej z nich - Anny Baranowskiej. Do dzisiaj nie wiadomo, jak zginęła.

„Big Brother”: Śmierć Anny Baranowskiej

Pierwsza edycja programu „Big Brother” pojawiła się na telewizyjnych ekranach w 2001 roku. Wówczas widzowie po raz pierwszy mogli śledzić losy śmiałków, którzy postanowili zamieszkać w Domu Wielkiego Brata. Wśród nich była Anna Baranowska, która jako pierwsza opuściła show. Sama komentowała to wydarzenie następująco:

„Ludzie zapamiętają dwie osoby: Tę, która wyszła stąd jako pierwsza i jako ostatnia”

Po odejściu z „Big Brothera” Anna postanowiła zrezygnować z życia publicznego. Niestety w 2007 roku świat mediów obiegła smutna informacja o jej śmierci.

fot.AKPA/Niemiec

fot.AKPA/Mikulski

fot.AKPA/Mikulski

Brak informacji…

Chociaż od śmierci Anny Baranowskiej minęło już kilkanaście lat, to wciąż w tej sprawie jest wiele niewiadomych. Według nieoficjalnych informacji uczestniczka programu została znaleziona martwa przez swojego partnera. W prasie kolorowej nie brakowało informacji o tym, że dzień przed tragedią ktoś miał napaść i pobić kobietę. Inne źródła podawały z kolei, że przyczyną śmierci mogło być zatrucie alkoholem. Do dziś w tej sprawie brak oficjalnych informacji. Pewne jest natomiast, że jej nagła śmierć wstrząsnęła pozostałymi uczestnikami:

„To szok! Jestem wstrząśnięty. Pamiętam Anię bardzo dobrze. Gdy znalazła się w domu Wielkiego Brata, wprowadziła do niego ciepło i humor”

 – przyznawał wówczas zwycięzca pierwszej edycji programu – Janusz Dzięcioł.

fot.AKPA/Prończyk

Autor: Sabina Obajtek

Komentarze
Czytaj jeszcze: