Ewa Chodakowska zmęczona pracą? "Wystarczy tego pędu" - komentuje trenerka

Jak wiadomo, grudzień sprzyja podsumowaniom. Z tej okazji "trenerka wszystkich Polek", czyli Ewa Chodakowska postanowiła podzielić się ze swoimi fanami refleksją na temat ostarniego czasu, który był dla niej niezwykle intensywny.

Ewa Chodakowska nie zwalnia tempa! Już od dłuższego czasu „trenerka wszystkich Polek” motywuje do działania kolejnych fanów, którzy postanowili zmienić coś w swoim życiu. Wciąż rosnąca popularność oczywiście przekłada się na napięty grafik i ogrom pracy. Wspomniała o tym sama Ewa Chodakowska, która opublikowała w mediach społecznościowych długi wpis.

Ewa Chodakowska wspomina intensywny rok

Trenerka postanowiła podsumować mijający rok, który był obfity w wiele spotkań i ciekawych wydarzeń:

„Rok 2018 był chyba najbardziej intensywnym rokiem pod kątem projektów i pracy wyjazdowej, w ciągu ostatnich siedmiu lat w Polsce… Co tydzień inne miejsce zamieszkania… Czasem zmiana miejsca kilka razy w ciągu tygodnia… W ciągu weekendu… Świat zaczął zdawać się tak hałasować, że od miesięcy nie słyszałam swoich myśli… Wpadałam do domu na dwa, trzy dni max tylko po to, żeby przepakować walizki… Często budziłam się i nie wiedziałam, w jakim miejscu się jestem… Setki miejsc… Tysiące… Tysiące ludzi… Tysiące twarzy… Imion… „pamiętasz mnie...? Byłam z Tobą........” … A w mojej głowie dziura…  Najczęściej dziura i zawód w oczach rozmówcy…”

– Przyznała Chodakowska, dodając, że w konsekwencji nie ma zbyt wielu wspomnień z mijającego roku:

„Przykro mi… Mało pamiętam z ostatniego roku…Tak ekscytujący czas…Tak dynamiczny…A w głowie jakieś przebłyski…”

„Jestem wdzięczna za każdy moment”

Ewa Chodakowska w swoim opisie dość mocno zaakcentowała, że mijający czas kosztował ją zbyt wiele energii i że zamierza to zmienić:

„JESTEM WDZIĘCZNA ZA KAZDY MOMENT ALE WYSTARCZY TEGO PĘDU. Biorę kalendarz w rękę i znajduje czas, żeby usiąść na tyłku… bo jak się okazuje, mogę tworzyć tylko wtedy, kiedy słyszę swoje myśli”

Trenerka wyjawiła również, że dopiero teraz wygospodarowała kilka chwil dla siebie, by móc w spokoju i „w piżamie” zaplanować przyszły rok.

Wsparcie fanów

O tym, że Chodakowska może liczyć na swoich fanów również w przyszłym roku, świadczy liczba komentarzy, które pojawiły się pod postem:

„Każdy Twój projekt to sukces! Czekam w takim razie na 2019!”

„Miłego odpoczynku. Regeneruj siły, bo liczymy na ciebie w 2019 roku”

„Ewa najwyższy czas usiąść w spokoju w swojej oazie i znaleźć czas na szukanie choinki”

„Brawo Ty!”

 – Pisali fani. O tym, co na przyszły rok przygotowała Ewa Chodakowska, zapewne dowiemy się już niebawem. Tymczasem my również życzymy udanego odpoczynku!

Autor: Sabina Obajtek

Komentarze
Czytaj jeszcze: