Nie na taki finał łóżkowych figli liczył. Musieli pomóc mu strażacy

Zdecydowanie nie tak swoją erotyczną zabawę chciał zakończyć mieszkaniec Piotrkowa Trybunalskiego. Używany przez niego gadżet erotyczny zaciął się. Pechowy kochanek musiał poprosić o pomoc specjalistów. Uratowali go strażacy.

Gadżet erotyczny zastawił pułapkę na kochanka

Interwencje takie jak ta nie zdarzają się lekarzom codziennie, choć od czasu do czasu na oddziały ratunkowe w całej Polsce trafiają osoby, którym gadżety erotyczne zepsuły wieczór i zdrowie. Na szpitalnym oddziale ratunkowym w Piotrkowie Trybunalskim zjawił się mężczyzna, któremu genitalia uwierała zatrzaśnięta na worku mosznowym kłódka.

Jak informował portal epiotrkow.pl, mężczyzna wpadł w tarapaty w czasie erotycznych zabaw. Zdenerwowany kochanek postanowił szukać pomocy u lekarzy i ratowników medycznych. Niestety, choć medycy chcieli ulżyć cierpieniom pacjenta, nie byli w stanie mu pomóc. Feralna kłódka zacisnęła się na dobre.

Strażacy pomogli nieszczęśliwemu mężczyźnie

Z odsieczą mężczyźnie przyszli strażacy. To oni mają w swoim wyposażeniu sprzęt, który potrafi rozciąć nie tylko kłódki.

Nasza pomoc polegała na rozcięciu kłódki, która znajdowała się na genitaliach osoby poszkodowanej. Strażacy wspólnie z zespołem ratownictwa medycznego przecięli kłódkę i na tym nasze działania się zakończyły

– tłumaczył portalowi epiotrkow.pl mł. bryg. Wojciech Pawlikowski z PSP w Piotrkowie Trybunalskim.

Seks to wypadkowa okoliczność

Namiętne lub zbyt akrobatyczne uprawianie seksu może skończyć się urazem. Jak wynika z danych statystycznych opublikowanych w 2017 roku przez jedną z form produkujących prezerwatywy, 80 proc. wypadków, które nie wydarzyły się podczas uprawiania sportu, miało miejsce właśnie w czasie łóżkowych igraszek. Dla porównania, w 2012 roku było to zaledwie 20 proc. Namiętnym kochankom najczęściej przydarzają się otarcia, stłuczenia czy skręcenia.

Autor: Katarzyna Krzyżak-Litwińska

Komentarze
Czytaj jeszcze: