Eric Dane nie żyje
Eric Dane zmarł w wieku 53 lat – przekazała jego rodzina w oświadczeniu cytowanym amerykański magazyn „People”. Jak podkreślili jego bliscy, aktor spędził ostatnie dni w gronie najważniejszych dla niego osób – otoczony przyjaciółmi, z żoną i córkami Billie oraz Georgią u boku. „Były centrum jego świata” – napisano w poruszającym komunikacie. Dane odszedł w czwartkowe popołudnie, 19 lutego 2026 roku.
Eric Dane miał ALS – co to za choroba?
Wiadomość o śmierci Dane’a nadeszła niecały rok po tym, jak w kwietniu 2025 roku poinformował, że zdiagnozowano u niego stwardnienie zanikowe boczne (ALS). To postępująca choroba neurodegeneracyjna, która stopniowo odbiera pacjentom władzę nad mięśniami. Mózg traci kontakt z ciałem, a chorzy z czasem tracą możliwość poruszania się i mówienia.
„Podczas walki z ALS Eric stał się gorliwym orędownikiem świadomości i badań, zdeterminowanym, by zmienić coś dla innych stających przed tym samym wyzwaniem. Będziemy za nim głęboko tęsknić i zawsze wspominać go z miłością. Eric uwielbiał swoich fanów i pozostanie na zawsze wdzięczny za ogrom miłości i wsparcia, które otrzymał” – podkreśliła jego rodzina.
Eric Dane – niezapomniane role aktora
Eric William Dane urodził się 9 listopada 1972 roku w San Francisco. W branży debiutował na początku lat 90., początkowo grając niewielkie role w serialach jak „Cudowne lata”, „Świat według Bundych”, „Roseanne” czy „Czarodziejki”. Największą popularność przyniosła mu jednak rola w „Chirurgach”, w których zaczął występować w 2005 roku. W kultowej produkcji przez kilkanaście lat wcielał się w darzoną przez widzów dużą sympatią postać Marka Sloana.
W późniejszych latach zagrał w licznych kinowych hitach, m.in. „X-Men: Ostatni bastion”, „Marley i ja”, „Walentynki”, „Burleska” czy „Bad Boys: Ride or Die”. W ostatnim czasie rozgłosu znów przysporzyła mu rola w głośnej produkcji „Euforia”, w której grał Cala Jacobsa. Mimo diagnozy, deklarował chęć powrotu na plan serialu.





