Serial z Rachel Weisz to thriller, który nie daje o sobie zapomnieć

Netflix wypuścił właśnie wszystkie odcinki nowego serialu z Rachel Weisz w roli głównej. To propozycja dla tych, którzy kochają połączenie thrillera z romansem. Sprawdź.

Netflix/Kadr z YouTube

Najważniejsze informacje:

Nowość na Netflix: „Vladimir” to serial, który wciąga od pierwszych minut

Długo wyczekiwana premiera już dostępna1 Dziś na platformie Netflix pojawił się serial „Vladimir”, który już teraz określany jest jako jeden z najlepszych tytułów tygodnia. W roli głównej zobaczymy laureatkę Oscara, Rachel Weisz, która wciela się w wykładowczynię literatury. Jej spokojne życie zaczyna się komplikować, gdy na uczelni pojawia się nowy, niezwykle czarujący adiunkt – Vladimir, grany przez Leo Woodalla, znanego widzom z „Białego Lotosu”.

Osiem odcinków pełnych napięcia! „Vladimir” z Rachel Weisz już na Netflix 

„Vladimir” to serial, który eksploruje granice obsesji i pożądania. Granica między uwodzeniem a fiksacją szybko się zaciera. Bohaterka ryzykuje wszystkim, by urzeczywistnić swoje fantazje. Produkcja aż kipi od zakazanych pokus, skandalicznych sekretów oraz ostrego jak brzytwa humoru.

[youtube:pLeJ0CysmN8]

Znane nazwiska i mocne inspiracje – obsada oraz dla kogo jest ten serial?

Oprócz Rachel Weisz i Leo Woodalla, w obsadzie pojawia się także John Slattery, znany z „Mad Men”. Serial „Vladimir” może szczególnie przypaść do gustu fanom takich tytułów jak „Anatomia skandalu”, „Obsesja” czy „Sex/life” Netflixa, a także „56 dni” Prime Video. Pierwszy sezon liczy osiem odcinków i wszystkie są dostępne już na platformie Netflix, więc to idealny wybór na serialowy maraton!

Czy „Vladimir” podbije ranking Netflixa?

Za sprawą angażu znanych aktorów i intrygującej, nieoczywistej fabuły, „Vladimir” ma duże szanse, by w najbliższych dniach wskoczyć na szczyt listy najchętniej oglądanych seriali Netflixa w Polsce i na świecie. Jeśli szukacie produkcji, która trzyma w napięciu i nie pozwala oderwać się od ekranu – ten tytuł zdecydowanie warto sprawdzić!

Autor: Natalia Zoń

Komentarze
Czytaj jeszcze: