Koniec z przefiltrowanym miodem w sklepach
Już za kilka tygodni w życie wchodzą zmiany, które na nowo zdefiniują, jaki miód może być sprzedawany w polskich sklepach. Nowelizacja przepisów wynikająca z rozporządzenia ministra rolnictwa z 10 grudnia 2025 r. oraz unijnej tzw. „dyrektywy śniadaniowej” eliminuje z rynku tzw. miód przefiltrowany.
Dotychczas miód pozbawiony większości pyłku kwiatowego i innych naturalnych składników był oferowany jako „zwykły” miód, np. akacjowy czy wielokwiatowy. Od czerwca 2026 r. nie będzie to już możliwe. Produkty wprowadzone do obrotu przed tą datą będą mogły być sprzedawane do wyczerpania zapasów, jednak nowe partie miodu przefiltrowanego nie pojawią się już na półkach jako pełnoprawny miód.
Pyłek kwiatowy w miodzie
Pyłek kwiatowy obecny w miodzie to nie tylko składnik wpływający na jego właściwości zdrowotne. To także kluczowy wskaźnik autentyczności i pochodzenia produktu. Brak pyłku utrudnia określenie, z jakiej rośliny i jakiego kraju pochodzi miód, co sprzyjało dotychczas nieuczciwym praktykom i utrudniało konsumentom wybór prawdziwego, naturalnego produktu.
Nowe przepisy mają temu zapobiec i sprawić, że miód dostępny w sklepach będzie rzeczywiście naturalny – z zachowaną zawartością pyłku, enzymów i innych cennych składników.
Jakie miody wciąż będzie można kupić w sklepach?
Zmiany nie oznaczają rewolucji w klasyfikacji miodów.
W sprzedaży nadal pozostaną miody:
• nektarowe
• spadziowe
• nektarowo-spadziowe
• miody sekcyjne
• z plastrami
• odsączane
• odwirowane
• wytłaczane
Źródło: portalspozywczy.pl






