Zaskakujące dane. Co trzeci Polak wybiera AI zamiast psychoterapeuty

Rosnące koszty i długie kolejki do specjalistów sprawiają, że coraz więcej Polaków szuka wsparcia psychicznego u… chatbotów AI. Z najnowszego raportu wynika, że już co trzeci dorosły korzysta z cyfrowych rozmówców, traktując je jako tańszą i bardziej dostępną alternatywę dla tradycyjnej psychoterapii.

Zaskakujące dane. Co trzeci Polak wybiera AI zamiast psychoterapeuty, fot. Shutterstock
Zaskakujące dane. Co trzeci Polak wybiera AI zamiast psychoterapeuty, fot. Shutterstock

Nowy trend w zdrowiu psychicznym?

W ostatnich latach obserwujemy dynamiczny rozwój technologii, który wpływa na różne aspekty naszego życia, w tym na zdrowie psychiczne. Jak wynika z najnowszego raportu „Polska na kozetce 2026” przygotowanego przez serwis kliniki.pl, aż 33,3% dorosłych Polaków korzystało z chatbotów AI w sprawach związanych ze zdrowiem psychicznym. To niemal dwukrotnie więcej niż liczba osób, które w tym samym czasie zdecydowały się na tradycyjną psychoterapię. Co kryje się za tym zjawiskiem?

Chatboty jako substytut terapeuty

Raport wskazuje, że niemal co czwarta osoba korzystająca z chatbotów AI używała ich jako substytutu terapeuty. Głównymi powodami były brak dostępu do specjalisty oraz ograniczenia finansowe.

Dane wskazują, że chatboty AI zaczynają wypełniać lukę w dostępie do wsparcia psychicznego. Dla części użytkowników nie jest to wybór wynikający z wygody, ale konsekwencja barier finansowych lub trudności ze znalezieniem specjalisty. To ważny sygnał dla systemu ochrony zdrowia psychicznego - komentuje Marcin Fiedziukiewicz, współautor raportu.

Warto zauważyć, że 58% badanych uważa psychoterapię za finansowo niedostępną dla większości społeczeństwa.

CZYTAJ: PCOS to od teraz PMOS. Stara nazwa choroby wprowadzała w błąd

Anonimowość i dostępność jako kluczowe czynniki

Jednym z najczęściej wskazywanych powodów korzystania z chatbotów była możliwość rozmowy o emocjach i rozładowania stresu, co wybrało 38,1% użytkowników. Dla wielu osób istotna była także anonimowość i możliwość uniknięcia bezpośredniego kontaktu z drugim człowiekiem. Wśród mężczyzn odsetek ten wyniósł 38%, a wśród kobiet 31%. Tematy poruszane w rozmowach z chatbotami AI wykraczają poza codzienne napięcie, obejmując problemy ze snem, obniżony nastrój, depresję, a także lęk i napady paniki.

Różnice pokoleniowe w korzystaniu z AI

Korzystanie z chatbotów w kontekście emocjonalnym różni się w zależności od wieku. Młodsze pokolenie, do 24. roku życia, znacznie częściej korzysta z takich narzędzi lub rozważa taką możliwość. W tej grupie aż 66,6% respondentów przyznało się do korzystania z AI w kontekście zdrowia psychicznego. Z kolei wśród osób powyżej 50. roku życia odsetek ten wynosi 39,4%. Młodsi respondenci częściej wskazują koszty jako barierę w dostępie do psychoterapii, co może tłumaczyć ich większe zainteresowanie tańszymi alternatywami, jakimi są chatboty.

Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że ten technologiczny przełom ma swój gorzki posmak. Fakt, że tak wielu z nas szuka wsparcia u algorytmu, obnaża największą bolączkę dzisiejszego systemu: profesjonalna pomoc psychologiczna dla przeciętnego Polaka staje się po prostu finansowo niedostępna. To smutne, że w momentach największego kryzysu, z powodów ekonomicznych, musimy wybierać rozmowę z kodem programistycznym zamiast z drugim człowiekiem. Chatbot może być doraźnym plastrem na stres, ale nie zastąpi empatii i więzi, której w procesie leczenia duszy nie da się kupić żadną subskrypcją.

ZOBACZ: Młodzi omijają ten zawód szerokim łukiem. Średnia wieku? 55 lat

Źródło: raport „Polska na kozetce 2026” 

Oceń ten artykuł 0 0