„Taniec z gwiazdami 18”. Kto odpadł?
Za nami drugi odcinek „Tańca z gwiazdami”. Choć w pierwszym odcinku nikt nie odpadł, zasady programu są nieubłagane - tym razem jedna z par musiała pożegnać się z tanecznym show. Widzowie zdecydowali, że program opuszczą Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski, którzy za jive’a dostali od jurorów 20 punktów.
„Taniec z gwiazdami”. Dlaczego Małgorzata Potocka odpadła?
Werdykt wywołał zdziwienie wśród widzów. W komentarzach piszą oni, że Małgorzata Potocka nie powinna odpaść na tym etapie. Aktorka w rozmowie z Pudelkiem nie kryła jednak, że spodziewała się takiego werdyktu. Jej zdaniem odpadła z programu, bo nie ma tylu fanów w sieci, co inni uczestnicy.
Tak. Ja się spodziewałam. Miałam świadomość, że nie mamy zaplecza internetowego i tych followersów. Tutaj jest pies pogrzebany. Nawet nie myślałam o tym, że te punkty są takie niskie, no trudno. Natomiast dziś zatańczyliśmy zdecydowanie lepiej niż za pierwszym razem. Ja nie miałam takiego stresu, miałam lekkość, radość i fun.
- Mieliśmy to w głowie, że możemy odpaść, bo wszystko może się zdarzyć. Jeszcze jak dostaliśmy mało punktów i byliśmy na końcu tabeli po raz drugi… - powiedział Mieszko Masłowski, podkreślając, że ich drugi występ był znacznie lepszy od drugiego.
Dzisiaj wszystko poszło tak jak miało pójść, jak na treningach, lepiej niż na sobotnich próbach. Naprawdę jestem zadowolony, że tak to poszło i szkoda, że wszyscy to widzieli, tylko nie jurorzy. No ale taki jest ten program.
Potocka o ocenach jurorów w „Tańcu z gwiazdami”
Małgorzata Potocka została też zapytana o to, czy zgadza się z komentarzami jurorów. - Jeśli ktoś odpada i dostaje niskie noty, no to jak może się zgadzać z jury? Oczywiście, że się nie zgadzamy, bo my zatańczyliśmy bardzo fajnie i powinniśmy zostać do końca – zażartowała, dodając, że liczyła na to, że jej przygoda w programie potrwa dłużej. Chciała dotrwać przynajmniej do odcinka rodzinnego.
Myślałam, że po prostu będziemy troszkę dłużej, żeby jeszcze przeżyć przygodę. Chciałam zatańczyć tango, potem rodzinną salsę i mogłabym wylecieć.
Zapytani o swoich faworytów, Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski nie wskazali żadnego konkretnego nazwiska. Zgodnie przyznali, że kibicują wszystkim.
Pokochaliśmy wszystkich.




