Nowe wieści ws. Narożnej. Partnerka muzyka trafiła do szpitala

Joanna Narożna przebywa w szpitalu. Żona założyciela zespołu Piękni i młodzi przekazała nowe wieści w sprawie stanu zdrowia. „Czasem człowiek dźwiga w sobie za dużo” – przyznała.

Dawid i Joanna Narożni. Fot. AKPA
Dawid i Joanna Narożni. Fot. AKPA

Joanna Narożna w szpitalu

Dawid Narożny to jeden ze współzałożycieli zespołu Piękni i młodzi. Wraz z nim formację disco polo stworzyli także Magdalena Narożna i Daniel Wilczewski. Sześć lat temu doszło do rozłamu w grupie. Po tej sytuacji zarówno Dawid, jak i jego była żona kontynuowali działalność artystyczną. Ułożyli także sobie życie prywatne. Magdalena jest w związku z Krzysztofem Byniakiem, A Dawid w 2021 roku poślubił Joannę, z którą ma syna: Marcela.

W ostatnim czasie w życiu państwa Narożnych nastały trudne chwile. Wczoraj muzyk poinformował, że jego żona trafiła do szpitala. Nie ujawnił wówczas powodu hospitalizacji.

Trudne chwile u Narożnych. Żona Dawida Narożnego w szpitalu
Dawid Narożny poinformował na Instagramie, że jego żona – Joanna – trafiła do szpitala. Muzyk opublikował fotografię wykonaną w szpitalnej placówce, dodając krótki opis. CO dokładnie wiadomo?

Niedługo później głos w mediach społecznościowych zabrała również Joanna. Narożna podziękowała za napływające do niej słowa wsparcia, a także zdradziła nieco więcej na temat wydarzeń z minionych dni.

Joanna Narożna zabrała głos na Instagramie

Joanna Narożna, która także działa na rynku muzycznym, zgromadziła w mediach społecznościowych liczne grono sympatyków, którzy teraz drżą o jej zdrowie. Partnerka Dawida Narożnego zwróciła się do nich w najnowszym wpisie na Instagramie. Z jej słów wynika, że cała rodzina w ostatnim czasie przeszła stresującą sytuację.

(…) Potrzebuję teraz kilku dni, żeby odetchnąć i poukładać wszystko w sobie. W naszym życiu wydarzyło się coś bardzo bolesnego. Czasem człowiek dźwiga w sobie za dużo – emocji, stresu, niesprawiedliwości – i w pewnym momencie organizm mówi „dość”.

Narożna podziękowała wszystkim za okazane wsparcie, a także zaakcentowała, że w przyszłości opowie nieco więcej na temat tych wydarzeń.

„(…) Na pewno wrócę do Was z tym tematem i powiem Wam, co się wydarzyło – nie tylko mnie, ale i naszej rodzinie… Dziękuję z całego serca za każde dobre słowo.”

Podobnie jak pod wcześniejszą informacją, tak i w tym przypadku w stronę Joanny napłynęło mnóstwo życzeń szybkiego powrotu do zdrowia.

Oceń ten artykuł 0 0